Tak, tak… cudowne wspomnienia i jeszcze cudowniejsze zdjęcia… dlatego Adrian, z niecierpliwością czekamy na twój ruch;) Oczywiście gorące podziękowania dla ks. Mariusza i ks. diakona Krystiana, że w upałach znośnie wytrzymywali nasze marudzenie, spóźnianie jak i niezorganizowanie podczas regulowania rachunków;) Było fantastycznie… czyli odpowiedni ludzie w odpowiednim miejscu!!!
Wyjazd super wspaniale przezycie tylko szkoda ze tak krotko ale coz zrobic wszystko co dobre szybko sie konczy a teraz powrot do swoich obowiazkow ale za to zostaly nam cudowne wspomnienia i zdjecia.Pozdrawiam wszystkich uczestnikow wyjazdu.:-)
augusti 5th, 2009 at 21:30
Tak, tak… cudowne wspomnienia i jeszcze cudowniejsze zdjęcia… dlatego Adrian, z niecierpliwością czekamy na twój ruch;) Oczywiście gorące podziękowania dla ks. Mariusza i ks. diakona Krystiana, że w upałach znośnie wytrzymywali nasze marudzenie, spóźnianie jak i niezorganizowanie podczas regulowania rachunków;) Było fantastycznie… czyli odpowiedni ludzie w odpowiednim miejscu!!!
augusti 4th, 2009 at 08:09
Wyjazd super wspaniale przezycie tylko szkoda ze tak krotko ale coz zrobic wszystko co dobre szybko sie konczy a teraz powrot do swoich obowiazkow ale za to zostaly nam cudowne wspomnienia i zdjecia.Pozdrawiam wszystkich uczestnikow wyjazdu.:-)